Coraz mniej czasu na przygotowanie do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. A może w ramach oczekiwania posłuchać muzyki chrześcijańskiej? Po 18stej startuje #notowanie84 naszej Dziesiątki do Potęgi -
Wszystkie składają się na połączenie KDP między Warszawą, CPK i Łodzią a Wrocławiem i Poznaniem, którego koncepcja od swojego kształtu jest nazywana „igrekiem”. Spółka CPK przygotowuje budowę 12 nowych tras kolejowych, w tym dziesięciu tzw. szprych, prowadzących z różnych regionów Polski do Warszawy i nowego lotniska.
Karuzele, roller-coastery, zjeżdźalnia i wiele innych atrakcji dla dzieci. Sprawdź, dlaczego Warto do nas przyjechać!
Radio Victoria Między Łodzią a Warszawą. August 7, 2021 · Pielgrzymka Łowicka dzień 2 Pielgrzymi zakończyli dzisiejszy dzień wędrówki w Wysokienicach.
. Ponieważ Łódź przymierza się czasem do prestiżowej konkurencji z Wrocławiem bądź Poznaniem, możemy na wstępie zerknąć przez chwilę na zachód. A tam mówią o... duopolis. W ubiegłym roku, po spotkaniu prezydentów Rafała Dutkiewicza i Ryszarda Grobelnego, we Wrocławiu mówiono tak: od Poznania dzieli nas w linii prostej tylko 150 kilometrów, szybkie połączenie kolejowe i droga ekspresowa S5 pozwolą nam stworzyć silne duopolis. Związek z Poznaniem ma być nawet jednym z głównych celów na obecną kadencję Dutkiewicza, prezydenta Wrocławia. Czegoś to nie przypomina?Niecałe dwa lata temu w kampanii wyborczej Hanna Zdanowska i Hanna Gronkiewicz-Waltz zapewniały na dworcu w Łodzi: Łódź, Warszawa - wspólna sprawa. Potem nie działo się w tym temacie zbyt wiele. Hanna Zdanowska latem przekonywała wprawdzie w prasie, że w ubiegłym roku rozmawiała ze swoją odpowiedniczką o możliwych wspólnych projektach Łodzi oraz Warszawy i teraz, po Euro, jest dobry czas, żeby do tego powrócić. Ale generalnie o sprawie znów jest jakby ciszej. Budowa nowego dworca idzie wolniej, niż kiedyś zakładano, projekt NCŁ - jak wykazał audyt - daleki jest od doskonałości, pokładanie nadziei w prywatnym kapitale w dobie kryzysu jest daremne, Łódź ma zresztą inne swoje problemy, stolica również. Niezależnie od tego, co wymyślą panie prezydent, za budowę bliższych więzi wzięli się marszałkowie województw łódzkiego i mazowieckiego. W lipcu Witold Stępień oraz Adam Struzik podpisali w Nieborowie porozumienie o współpracy między regionami. Czy za czas jakiś nie zostanie ono uznane za kolejną nic nieznaczącą oficjałkę? Budujące jest to, że wizje przyjaźni i współpracy marszałkowie snuli, opierając się na strategiach rozwoju obu województw, w których wyraźnie zauważamy nawzajem swoje istnienie. Efekt tych rozmów może być interesujący, a na horyzoncie majaczy tym razem już nie duopolis, a wręcz megalopolis - długi na 130 kilometrów zurbanizowany, uprzemysłowiony obszar między Łodzią i Warszawą, oczywiście z tymi ośrodkami na czele. Całość miałaby stanowić Makroregion Polski o zacieśniających się kontaktach Wrocławia i Poznania nie jest przypadkowa. Prof. Zbigniew Strzelecki, dyrektor Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego, zaznacza, że duopolis to przede wszystkim efekt synergii - łączenie potencjałów potrzebnych do rywalizacji na współczesnym, globalnym rynku. A zdaniem planistów ze stolicy, Łódź i Warszawa razem wzięte mają szanse stać się znaczącym ośrodkiem gospodarczym i naukowym w skali Europy Środkowo-Wschodniej. Ba, pod względem PKB nasze miasta wrzucone do jednego worka ustępują tylko Berlinowi, zaś naszą wspólną siłę gospodarczą można postawić na równi z duetem Wiedeń-Bratysława. Daleko zaś wyprzedzamy Pragę, Budapeszt oraz duety Kraków-Katowice i Wilno-Kowno. W dodatku, zdaniem prof. Strzeleckiego, 40 procent potencjału innowacyjnego Polski jest skupione w naszych dwóch miastach. To poniekąd odpowiedź na nurtujące wielu pytanie - do czego Warszawie potrzebna jest Łódź. Wygląda na to, że stolica chce się z naszą pomocą "pompować", żeby nie zginąć w tłumie podobnej skali miast w w swojej strategii rozwoju wyodrębnia dwa obszary, które mają generować największy wzrost społeczno-gospodarczy. Oprócz Obszaru Metropolitalnego Warszawy jest to właśnie "układ bipolarny Warszawa-Łódź". W sensie terytorialnym chodzi o umowny pas położony wzdłuż autostrady A2, szeroki - też umownie - na kilkanaście kilometrów z każdej strony. Wzmacnianie tego obszaru ma pozwolić na lepsze gospodarowanie lokalnymi zasobami, a realizacja wspólnych dla obu miast i województw przedsięwzięć ma przynieść efekt synergii i poprawić konkurencyjność. Przedsięwzięcia te są wymienione w porozumieniu nie było złudzeń, w dokumencie nie ma wiele o sprawach urbanistycznych, nie ma efektownych wizualizacji, portali, bram łączących Mazowsze z ziemią łódzką. Jest za to wymienionych kilka obszarów współpracy, które wraz z powstającą (w bólach) infrastrukturą transportową będą czynnikami sprzyjającymi rozwojowi Łodzi, Warszawy i terenów je dzielących. Przedsięwzięcia te ubrano tradycyjnie w atrakcyjne nazwy i aż kusi, by się uśmiechnąć z niedowierzaniem, wszak ile razy to już przerabialiśmy: klastry, centra, makroregiony. Tym razem budująca jest jednak zapowiedź, że mają one w niedalekiej przyszłości zostać wpisane do Regionalnych Programów Operacyjnych obu województw. Nie wchodząc w szczegóły, Łódzkie i Mazowsze chcą występować do Unii o pieniądze na wspólne projekty. Z niektórych wypowiedzi wynika nawet, że mogłyby one być w jakiś sposób promowane w potencjalnej współpracy jest kilka. Wyliczankę można zacząć od Łódzko-Mazowieckiego Klastra Owocowo-Warzywnego, który ma być oparty na potencjale rolniczym północno-wschodniej części regionu łódzkiego i centralno-zachodniej Mazowsza. Kolejny pomysł to Środkowoeuropejskie Centrum Logistyczne. W woj. łódzkim zagłębie tego typu usług ulokowało się w podłódzkim Strykowie, czyli co ważne - w sąsiedztwie autostrady A2 Łódź-Warszawa. Ze względu na rosnącą atrakcyjność transportową logistyka stanowi naszą naturalną siłę, można się więc spodziewać rozlewania tego typu usług na inne obszary położone wzdłuż autostrady A2. (Choć jak przekonuje prezydent Skierniewic Leszek Trębski, nie wszyscy są tym zainteresowani. On nie jest...)Dalej mowa jest o Środkowoeuropejskim Centrum Tekstylno-Odzieżowym - chodzi o współpracę między przedsiębiorstwami produkującymi odzież i nowoczesne tkaniny z obu regionów. W woj. łódzkim to wciąż jedna z najważniejszych gałęzi przemysłu, a jeśli chodzi o woj. mazowieckie, tak się akurat składa, że najwięcej tego typu firm działa w pasie wiodącym od Warszawy w stronę Łodzi. Zapowiadana jest też współpraca między potencjalnym klastrem medialnym w Łodzi oraz Klastrem Multimediów i Systemów Informacyjnych w Warszawie. Jest mowa o budowie Centralnego Makroregionu Zaawansowanych Technologii, czyli współpracy instytucji naukowych i badawczo-rozwojowych z przedsiębiorcami działającymi w obu województwach. Kolejną płaszczyznę do współpracy ma zapewnić Centrum Farmaceutyczno-Medyczne. Chodzi tu o wsparcie kontaktów uczelni z producentami leków i sprzętu medycznego, a także wyspecjalizowanymi szpitalami - są to dziedziny, w których od lat oba regiony mają wysoką pozycję. Balneologia to następny projekt - oparty na potencjale przyrodniczym obu województw, na wodach geotermalnych w rejonie Rogóźna, Uniejowa, Poddębic i Skierniewic. Ostatni z projektów dotyczy pasma kulturowo-turystycznego - oba województwa chcą rozwijać turystykę, wykorzystując walory krajobrazowe dolin Pilicy i Bzury oraz Puszczy tych wirtualnych dziś nieco obszarów współpracy w porozumieniu marszałków jest też mowa o ułatwianiu dostępności terenów budowlanych w pobliżu autostrady. Na razie to trochę puste słowa, ale łatwo prognozować, że ewentualny sukces przedsięwzięć gospodarczych przyniesie dalszy postęp procesów urbanizacyjnych. Dalszy, bo obszar ten jest już w dużej części zurbanizowany, choć na razie głównie w woj. mazowieckim. Dobrze obrazuje to mapa zagęszczenia ludności, na której od stolicy praktycznie do granicy woj. łódzkiego ciągnie się długi jęzor miejscowości. Z tematów "przyziemnych" należy też wymienić zapewnienie marszałków o planowanym dalszym wspólnym lobbingu na rzecz następnych dwóch inwestycji, które na dobre mają szanse spiąć oba regiony. Chodzi oczywiście o Kolej Dużych Prędkości oraz międzykontynentalny port lotniczy. Oba przedsięwzięcia znajdują się dzisiaj w stanie zawieszenia. W sprawie KDP minister transportu Sławomir Nowak tylko nieznacznie spuścił z tonu, wciąż rozmawiamy o odległej i mglistej perspektywie. Zamiast do roku 2020, dziś jest mowa o dacie "po roku 2020". Zaś w sprawie lotniska, po latach obietnic trudno brać na poważnie jakiekolwiek deklaracje. Według ostatnich zapowiedzi, jego budowa miała się zacząć już za rok, a skończyć przed rokiem 2020. To się oczywiście nie wydarzy. Sprawie nie służy kryzys (to w krótkiej perspektywie) i rozbudowa lotniska w duopolis to kolejny wielki projekt, o którym piszemy, bo właśnie odżył, a jednocześnie poddajemy pod wątpliwość tylko za sprawą jego historii. Wystarczy wspomnieć, że o duopolu Łodzi i Warszawy pierwszy raz wspominano w latach 70. W 1997 roku profesor Jacek Damięcki ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego przedstawił pomysł budowy aglomeracji rozciągającej się między Łodzią a Warszawą. Byłoby to właśnie duopolis bądź też miasto binarne. Integracji miały sprzyjać autostrada, kolej oraz wielkie lotnisko międzykontynentalne w rejonie Skierniewic. Oś infrastrukturalna miałaby w naturalny sposób sprzyjać urbanizacji i industrializacji terenów między Łodzią i Warszawą. To było równo 15 lat temu i warto o tym mówić, bo wygląda na to, że po latach marzymy dokładnie o tym samym. Jedyny zanotowany postęp to oddana autostrada. Która notabene też połączyła nas z Warszawą kilka lat później, niż było to też wizje, w których akcent położony był zdecydowanie na dwa największe miasta, a to, co w środku, ginęło w mroku. Przerysowując temat, można powiedzieć, że związek Łodzi z Warszawą sprowadzał się do teleportacji z jednego city do drugiego. Wspomnijmy choćby portal łódzki. Miał to być kompleks biurowo-handlowy zlokalizowany w okolicach dworca Fabrycznego. Podobny miał powstać przy placu Defilad w Warszawie. Zakrawa to więc na prawizję dzisiejszego NCŁ. Hanna Zdanowska dziś znów wspomina o duopolis, ale warto pamiętać, że przed nią robili to Krzysztof Panas (rok 2002 i podpisanie listu intencyjnego w sprawie duopolis z prezydentem stolicy Wojciechem Kozakiem) i Marek Czekalski (to on jako pierwszy w 1997 roku mówił razem z Marcinem Święcickim: Łódź-Warszawa, wspólna sprawa). Wniosek z tego jeden. Od słów do czynów droga bardzo daleka. Przedstawiona przez marszałków nowa-stara idea, skonstruowana na poziomie regionów, a nie miast, wcale nie musi się okazać dalej odsadzoną od realiów, niż kilka dotychczasowych wizji duopolis. To choćby ze względu na sprzężenie zamiarów z finansowaniem unijnym, a jak wiadomo z Unią żartów nie ma. Nie rozważamy też tym razem partykularnie, co Warszawa może dać łodzianom, a co Łódź warszawiakom - myślenie idzie raczej w kierunku łączenia potencjałów i osiągnięcia efektu synergii. Poza tym mowa jest o spontanicznych procesach gospodarczych, ale bardziej opartych na współpracy, niż migracji. O ile można uwierzyć w kooperację uczelni czy przedsiębiorstw z obu regionów, o tyle trudno byłoby sądzić, że idea duopolis będzie się realizować poprzez zakrojoną na dużą skalę przeprowadzkę stołecznych instytucji i central wielkich koncernów do Łodzi, a nie tylko jeszcze silniejszą ucieczkę łodzian do stolicy. Zresztą, jeśli ktoś ma złudzenia, niech drobnym testem będzie rozwiązanie sytuacji, w jakiej znalazł się IPN, który musi opuścić starą warszawską siedzibę. Zaproszenie Marka Cieślaka do Łodzi wciąż chyba aktualne?
Uznane światowe biura projektowe przedstawiły koncepcje Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Mają one być inspiracją do dalszych prac nad master planem. Jego wykonanie ma zostać zlecone w pierwszych miesiącach 2020 koncepcje Centralnego Portu Komunikacyjnego między Łodzią a Warszawą w gminie Baranów są efektem warsztatów architektonicznych, które odbyły się ostatnich dni, a były wspólną inicjatywą Ambasady Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz spółki Centralny Port Port Komunikacyjny– Zaprosiliśmy do współpracy znaczących architektów z ogromnym bagażem wiedzy, zawodowych doświadczeń i kreatywności. To był dobry pomysł. Zderzenie śmiałych koncepcji z oczekiwaniami inwestora okazało się głęboko inspirujące, otwierając nam niekiedy oczy na nietypowe rozwiązania, których nie braliśmy wcześniej pod uwagę. Niniejszym rozpoczęliśmy kolejny etap fazy planowania lotniska – mówi Dariusz Sawicki, członek zarządu CPK odpowiedzialny za część lotniskową nie nie musi wykorzystać żadnej ze wstępnych propozycji, które przedstawił biura architektoniczne biura architektoniczne: Champan Taylor, Foster+Partners, Grimshaw, Zaha Hadid Architects, Benoy, Pascall+Watson.– Do warsztatów CPK przystąpili najlepsi z najlepszych. Mam głęboka nadzieję, że efekty ich pracy będą przydatne i inspirujące dla spółki budującej nowe lotnisko w centralnej Polsce. Z drugiej strony, architekci mogli poznać założenie i oczekiwania inwestora. Cieszę się, że mogliśmy ułatwić wzajemne kontakty między CPK a branżą projektową – mówi Jonathan Knott, ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce. Szacuje się, że budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego i najważniejszych do niego dojazdów będzie kosztować ok. 35 mld Port Komunikacyjny (CPK) "Solidarność" ma być węzłem transportowym opartym na zintegrowanych ze sobą węzłach: lotniczym i kolejowym czytamy na stronie Ministerstwa Infrastruktury. Ma powstać w miejscowości Stanisławów w gminie Baranów, 40 km od Port Komunikacyjny ma działać już w 2027 roku- Pierwszy samolot odleci z Centralnego Portu Komunikacyjnego w połowie 2027 roku – przekonuje na stronie resortu wiceminister Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu ds. CPK. Koncepcja - wylicza wiceminister - zakłada koszty:komponentu lotniczego w wysokości 16-19 mld zł koszty komponentu kolejowego w wysokości 8-9 mld zł (w oparciu o szacunki zawarte w Studium Wykonalności dla budowy linii kolejowej dużych prędkości "Warszawa - Łódź - Poznań/Wrocław") koszty komponentu drogowego to od 1,75 mld zł (w przypadku budowy 65 km) do 6,87 mld zł (w przypadku rozbudowy Autostradowej Obwodnicy Warszawy, w oparciu o szacunki Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad) Łącznie realizacja podstawowych założeń dokumentu przy uwzględnieniu najszerszego zakresu prac zawiera się między kwotami 30,9 a 34,9 mld zł. Ze względu na zróżnicowany charakter poszczególnych komponentów dla każdego z nich może być rozważana inna strategia pozyskania INNE ARTYKUŁYKrzysztof Rutkowski śpi z rewolwerem i różańcem przy łóżku. Zobacz, jak mieszka! Ślub Malwiny Smarzek. Zobaczcie zdjęcia z uroczystości!Horoskop na czerwiec: na co musimy być gotowi?Ksiądz Michał Misiak chciał mieć żonę!Słynne obchody Bożego Ciała w Łowiczu [ZDJĘCIA]Nowe baseny na termach w Uniejowie już otwarte ZDJĘCIA Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Rząd chce zbadać zasadność budowy czwartego pasa autostrady A2 pomiędzy Łodzią a Warszawą. Ministerstwo zamierza zlecić ekspertyzę w tej sprawie – wynika z wypowiedzi ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka udzielonej Polskiej Agencji Prasowej. Obecnie autostrada pomiędzy stolicą a Łodzią ma tylko dwa pasy ruchu. To za mało. Już teraz na autostradzie łączącej dwie aglomeracje dochodzi do zatorów. Kierowcy z niecierpliwością oczekują budowy dodatkowego ten cel jest przewidziana rezerwa terenowa, a sama inwestycja związana z rozszerzeniem autostrady o trzeci pas jest na etapie przygotowań – ma być realizowana równolegle z budową Centralnego Portu Komunikacyjnego, który z pewnością wygeneruje dodatkowy ruch na tym odcinku. Jak wynika z dzisiejszych słów ministra Andrzeja Adamczyka, rozważany jest kolejny krok. „Patrząc na wielkość ruchu, jaki jest przewidywany po otwarciu Centralnego Portu Komunikacyjnego, już dzisiaj słyszę o wątpliwościach, czy kolejny, trzeci pas wystarczy” – powiedział PAP minister. Poinformował, że ministerstwo planuje zlecić ekspertyzę, która odpowie na pytanie czy taka inwestycja jest informowano wcześniej, poza rozszerzeniem A2 planowana jest także budowa tzw. dużego ringu wokół Warszawy. Obecnie trwają prace analityczne dotyczące tego tematu. – W pierwszej kolejności przeprowadzona zostanie analiza wskazująca na optymalne oddalenie wariantów przyszłej obwodnicy od granic administracyjnych miasta oraz miejsca ich możliwych powiązań z istniejącą i planowaną siecią dróg – informował nas jeszcze w kwietniu Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. W tym przypadku rozpatrywane są warianty od 20 do 50 km wokół Warszawy. Ta inwestycja także ma być skomunikowana z planowanym CPK. Według Generalnego Pomiaru Ruchu 2015 największy ruch na autostradzie dotyczy odcinków położonych najbliżej Warszawy – od blisko 46 tys. pojazdów na dobę na trasie pomiędzy węzłami Wiskitki i Grodzisk Mazowiecki, przez prawie 57 tys. między Grodziskiem a Pruszkowem do ponad 75 tys. pojazdów na dobę na odcinku od węzła Pruszków do Konotopy. + WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI ŚLEDŹ NAS NA: Zapisz się do newslettera: Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na: przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe. przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów. Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Rząd we wtorek przyjął uchwałę w sprawie przyjęcia "Koncepcji przygotowania i realizacji inwestycji Port Solidarność - Centralny Port Komunikacyjny dla Rzeczypospolitej Polskiej". Do końca 2019 r. mają trwać prace przygotowawcze, a port ma być budowany przez kolejnych osiem lat. Uchwałę przedłożył Radzie Ministrów pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild. "Pełnomocnik rządu rekomenduje wybudowanie Centralnego Portu Komunikacyjnego w Stanisławowie w gminie Baranów koło Grodziska Mazowieckiego. Budowa nowego obiektu jest konieczna, bo Lotnisko Chopina nie może pełnić funkcji dużego portu przesiadkowego. Niedługo nie będzie w stanie obsłużyć rosnącego ruchu - jego przepustowość jest na wyczerpaniu (od lipca 2016 r. do lipca 2017 r. ruch na tym lotnisku wzrósł o 24,7 proc.). Nowo tworzony obiekt przejmie ruch cywilny z Lotniska Chopina" - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu w komunikacie. Jak przekazano, nowe lotnisko, usytuowane między Łodzią a Warszawą, ma być jednym z największych przesiadkowych portów lotniczych w Europie. Po pierwszym etapie budowy ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo nawet ok. 100 mln. Lotnisko ma powstać na ok. 3000 ha gruntów. Obiekt wraz z towarzyszącą infrastrukturą drogową i kolejową ma kosztować ok. 30-35 mld zł. Do końca 2019 r. mają trwać prace przygotowawcze, a sam port ma być budowany przez kolejnych 8 lat, czyli powinien być otwarty w 2027 r. "Nowy międzykontynentalny port ma powstać niedaleko jednej z głównych tras wylotowych ze stolicy - przy autostradzie A2 i w pobliżu jednej z ważniejszych i bardziej uczęszczanych tras kolejowych łączących Warszawę i Łódź. Port będzie oddalony od stolicy o ok. 40 kilometrów. Dzięki rozbudowie sieci kolejowej między Warszawą i Łodzią obszar ten będzie najlepiej skomunikowany w Polsce" - napisano. Rząd zajmie się projektem Portu Solidarność w gminie Baranów We wtorek rząd zajmie się wtorek projektem uchwały Rady Ministrów ws. przyjęcia Koncepcji dot. Centralnego Portu Komunikacyjnego i być może zostanie ona przyjęta - powiedział PAP pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild. Resort infrastruktury... Jak podało CIR, standardem ma być połączenie CPK z każdą z głównych aglomeracji Polski do 2,5 godz. (w okresie startowym), a docelowo do 2 godz. Dodano, że technologicznie system kolejowy jest w stanie osiągnąć ten standard dla wszystkich polskich aglomeracji, poza Szczecinem (w odniesieniu do niego pierwszoplanową rolę mogą odgrywać wewnątrzkrajowe połączenia lotnicze). "Centralny Port Komunikacyjny ma funkcjonować jako węzeł transportowy oparty na zintegrowanych ze sobą węzłach: lotniczym i kolejowym, spójnych z układem sieci drogowej. Ma to być rentowny, innowacyjny węzeł transportowy, który wprowadzi nas do pierwszej dziesiątki najlepszych portów lotniczych świata i doprowadzi do intensywnego rozwoju pasażerskiego transportu kolejowego oraz zapewni trwałą integrację aglomeracji warszawskiej i łódzkiej" - czytamy. W praktyce chodzi o integrację ruchu lotniczego i kolejowego w jednym węźle. Oznacza to, że port lotniczy ma się łączyć z siecią kolejową, która będzie rozbudowywana. Lotnisko w Szymanach obsłużyło 10-tysięcznego pasażera Działający od niespełna pół roku port lotniczy Olsztyn-Mazury w Szymanach obsłużył w czwartek 10-tysięcznego pasażera. Z osiągnięcia takiego wyniku zadowolony jest regionalny samorząd, będący jedynym udziałowcem spółki zarządzającej... Jak podkreśla CIR, "to szczególnie ważne, bo w Polsce znajduje się największa liczba średnich miast nieobsługiwanych przez kolej". W naszym kraju jest ok. 100 miast o liczbie mieszkańców powyżej 10 tys., zamieszkałych przez 2,1 mln ludzi, pozbawionych dostępu do transportu kolejowego (np. w Czechach jest tylko jedno takie miasto, a na Słowacji osiem). Wykluczenie dotyczy głównie obszarów turystycznych. W skład planowanego przedsięwzięcia wchodzą także inwestycje drogowe - założono przebudowę autostrady A-2 oraz budowę Autostradowej Obwodnicy Warszawy (przewidzianej w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do 2030 r.). "Przewidziano także stworzenie prawnych i infrastrukturalnych warunków do ulokowania w otoczeniu Portu Solidarność nowego miasta, w skład którego mogłyby wchodzić np. parki biznesu, centrum targowo-wystawiennicze i kongresowe obsługujące region Europy Środkowej, a także inne centra konferencyjne oraz obiekty biurowo-administracyjne. Oznacza to, że od początku w sposób przemyślany będzie można stworzyć nowe miasto" - napisano w komunikacie. CIR podkreśla, że realizacja planowanego przedsięwzięcia "wymaga przyjęcia programu wieloletniego, który zapewni niezbędny poziom finansowania inwestycji z budżetu państwa". "Konieczne będzie także przyjęcie specjalnej ustawy, przyspieszającej proces inwestycyjny oraz zakładającej usprawnienia proceduralne, np. połączenie postępowania środowiskowego i lokalizacyjnego. Niezbędne będzie też wszczęcie procedur środowiskowych mających na celu uzyskanie wykonalnych, prawomocnych decyzji środowiskowo-lokalizacyjnych" - czytamy. Jednym z istotnych działań będzie także przygotowanie Lotniska Chopina do przeniesienia ruchu cywilnego do Centralnego Portu Komunikacyjnego, przy równoczesnym zapewnieniu jego odpowiedniej przepustowości do 2027 r., czyli do momentu otwarcia CPK. Jak tłumaczy CIR, położenie geograficzne Polski sprzyja inwestycji. "Nasz kraj jest usytuowany na przecięciu tras między najważniejszymi metropoliami takimi, jak Los Angeles - Tel Awiw, Wiedeń - Tokio, Szanghaj - Paryż czy Nowy York - Teheran. CPK dzięki swojemu położeniu będzie mógł oferować wygodne połączenia na Daleki Wschód i do Ameryki Północnej" - podkreślono. Drony będą miały swój port lotniczy W Boulder City w stanie Nevada powstaje specjalny port lotniczy dla dronów, połączony z centrum szkoleniowych dla pilotów i serwisantów takich maszyn. Pionierski ośrodek powstaje w porozumieniu z Federalną Administracją... Jak zauważono, według prognoz Urzędu Lotnictwa Cywilnego, liczba pasażerów na polskich lotniskach w 2035 r. może wynieść nawet 94 mln osób. "Bez CPK Polska nie będzie miała konkurencyjnej oferty na rynku lotniczym porównywalnej z państwami Europy Zachodniej, a nasz kraj będzie skazany na bycie w drugiej lidze" - zaznaczono. Zdaniem CIR istnieje ścisła korelacja między wysokością PKB na głowę mieszkańca a rozwojem rynku lotniczego - transport lotniczy przyspiesza wzrost gospodarczy. "Porty lotnicze przyczyniają się do tworzenia miejsc pracy i zwiększają atrakcyjność biznesową państwa. Z doświadczeń międzynarodowych wynika, że duże porty lotnicze mają znaczący udział w tworzeniu PKB, tak jak np. paryskie lotnisko Charles de Gaulle i Lotnisko Madryt-Barajas" - tłumaczy CIR. Uchwała wchodzi w życie z dniem powzięcia. Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
miasto między łodzią a warszawą